Szklarska Poręba - U brata Pita.

Najlepiej jest wypoczywać w Szklarskiej Porębie. Tutaj moja luba ma metę. Jej brat ma pokoje gościnne, które czasem wynajmuje. Brat Pit, bo tak na niego mówi Małgosia pracuje na trzy zmiany w Jeleniej Górze i prowadzenie pokoi, gdy jest sam w domu jest trudne. Więc my czasem całe lato spędzaliśmy pod Szrenicą spacerując po okolicy Szklarskiej Poręby. Na cztery pokoje do wynajęcia jeden my zajmowaliśmy i dzieliliśmy się kasą za wynajem pozostałych. Oczywiście będąc niemal gościnnie pomagaliśmy sporo przy turystach, a 5% od osoby nie było złe. Szklarska Poręba zawsze mnie kusiła długimi wędrówkami, ale z uwagi na obowiązki z wynajmem mało mieliśmy czasu. Teraz w moich wspomnieniach Szklarska Poręba, zawsze będzie number one.